ROZPUSZCZANIE I DYFUZJA GAZÓW
Agresywne oddziaływanie środowiska nie ogranicza się tylko do powierzchni materiału metalicznego. W praktyce często składniki atmosfery agresywnej, również wewnątrz materiału, powodują istotne zmiany jego własności fizykochemicznych i mechanicznych na skutek tworzenia się roztworów stałych oraz związków chemicznych. Tworzenie roztworów stałych jest najprostszym sposobem oddziaływania środowiska gazowego na metale i poprzedza z reguły wystąpienie reakcji chemicznych, zarówno na powierzchni jak i we wnętrzu fazy metalicznej, prowadzących do wytworzenia nowych faz i związków chemicznych.
Gazy rozpuszczają się w metalach stałych w postaci atomowej lub zjonizowanej, tworzące roztwory międzywęzłowe [1-—3]. Procesom tym towarzyszy z reguły wzrost parametrów sieci krystalicznej metalu, zmiany gęstości i temperatury przemian polimorficznych. Gazy składające się z cząsteczek dwu- i więcej atomowych muszą przed rozpuszczeniem ulec dysocjacji na atomy. Proces ten zachodzi na granicy faz metal-gaz. Zatem rozpuszczanie się w metalach gazów heteroatomowych, jak np. tlenku i dwutlenku węgla, należy rozpatrywać jako rozpuszczanie się poszczególnych rodzajów atomów, na które dysocjują te gazy przed wnikaniem w głąb fazy metalicznej.
Układy metal-gaz z punktu widzenia współdziałania składników tych faz ze sobą można podzielić na następujące podstawowe grupy;
gaz rozpuszcza się w metalu w znacznych ilościach oraz tworzy z nim związki chemiczne (Ti—O);
gaz rozpuszcza się w metalu; lecz nie tworzy z nim. związków chemicznych (Fe—H);
gaz praktycznie nie rozpuszcza się w metalu, lecz tworzy z nim związki chemiczne (Fe—O);
gaz praktycznie nie rozpuszcza się w metalu oraz nie tworzy z nim związku chemicznego (Zn—H).
Praktycznie wszystkie gazy, z wyjątkiem gazów szlachetnych, tworzą z metalami roztwory stałe. Należy podkreślić, że pod pojęciem gaz
w tym przypadku rozumie się nie tylko te składniki środowiska gazowego, które potocznie występują w postaci gazowych substancji prostych, a więc wodór, azot i tlen, lecz również węgiel, który jest składnikiem szeregu środowisk gazowych, jednak sam jako substancja prosta w rozważanym przedziale temperatur w postaci lotnej nie występuje.
Cztery wymienione pierwiastki są uznawane za klasyczne pierwiastki rozpuszczające się jako gazy w metalach ze względu na szereg wspólnych cech [4]:
praktycznie zawsze znajdują się w fazie gazowej otaczającej metal (np. powietrze, resztkowa atmosfera w układzie próżniowym, zanieczyszczenia w gazie szlachetnym);
dzięki małym średnicom atomów tych pierwiastków wszystkie metale tworzą z nimi roztwory międzywęzłowe, w których występują tylko nieznaczne zniekształcenia w symetrii sieci matrycy metalicznej;
mogą istnieć w postaci wydzieleń gazowych wewnątrz fazy metalicznej;
gromadzą się wokół dyslokacji i ulegają sorpcji na wewnętrznych powierzchniach (np. na granicach ziarn).
Pozostałe pierwiastki niemetaliczne, np. fluor, chlor, siarka, występujące w stanie lotnym w środowiskach gazowych, rozpuszczają się w metalach w znikomych ilościach, tworząc praktycznie tylko roztwory stałe substytucyjne ze względu na swe duże wymiary atomowe.
O maksymalnej rozpuszczalności gazów tworzących roztwory międzywęzłowe decydują wymiary luk tetraedrycznych i oktaedrycznych w sieci metalu osnowy, które zależą od struktury krystalograficznej oraz od współdziałania elektronów walencyjnych rozpuszczonych atomów z nie-zapełnionymi orbitalami s+d oraz p metalu osnowy [5]. W metalach
gęsto upakowanych strukturach regularnej ściennie centrowanej (RSC)
heksagonalnej zwartej (HZ) wymiary luk oktaedrycznych są większe od wymiarów odpowiednich luk w strukturze regularnej przestrzennie centrowanej (RPC). Promienie wpisanych sfer do luk oktaedrycznych dla RSC i HZ r6=0,414R, a dla RPC r6=0,115R gdzie R jest promieniem atomu metalu. W przypadku luk tetraedrycznych sytuacja jest odwrotna, gdyż dla struktur RSC i HZ promień sfery wpisanej w lukę r4=0,225K, a dla struktury RPC r4=0,291R. W metalach o strukturze RSC i HZ rozpuszczalność atomów tlenu, węgla i azotu, które zajmują luki oktaedrycz-ne, będzie większa niż w przypadku metali o strukturze RPC. Jest to przyczyną tego, że w żelazie a (struktura RPC) rozpuszczalność węgla jest wielokrotnie mniejsza niż w żelazie y (struktura RSC). Również rozpuszczalność w tytanie, cyrkonie i hafnie wymienionych trzech pierwiastków w przypadku odmian alotropowych a (struktura HZ) jest większa niż w przypadku odmian /? (struktura RPC).
Wodór ze względu na mniejszy promień atomu zajmuje głównie luki tetraedryczne, co powoduje, że jego rozpuszczalność w metalach jest większa od rozpuszczalności pozostałych trzech pierwiastków [5, 6].
Również inna jest dla wodoru zależność maksymalnej rozpuszczalności od struktury metalu osnowy. Przykładowo, maksymalna rozpuszczalność wodoru w cyrkonie i tytanie odmiany a jest mniejsza niż w odmianie /?. Struktura RPC bowiem zawiera więcej luk na jeden atom niż struktury HZ oraz RSC.
Im większa jest liczba nieobsadzonych orbitali w metalu osnowy, tym lepszym jest on akceptorem elektronów atomów międzywęzłowych, a więc wykazywać będzie lepszą rozpuszczalność. Tłumaczy to zależność między maksymalną rozpuszczalnością omawianych pierwiastków a położeniem metalu osnowy w układzie okresowym [5—7]. Maleje ona dla pierwiastków grup przejściowych ze wzrostem liczby porządkowej w danym okresie, a więc w kierunku Ti ->■ Zn, Zr -> Cd i Hf ->■ Hg od kilkudziesięciu do poniżej tysięcznych procenta atomowego. Często stężenia tych pierwiastków są poniżej progu czułości współczesnych metod określania zawartości gazów w metalach [4].
Defekty strukturalne w metalu mają istotny wpływ na rozpuszczalność pierwiastków, których atomy zajmują w nich pozycje międzywęzłowe. Rozpuszczone atomy mają tendencję do gromadzenia się na dyslokacjach, granicach ziarn, a nawet współdziałają z wakancjami [5, 6, 8, 9]. Ich potencjał chemiczny w tych miejscach uzyskuje mniejszą wartość, niż gdy następuje lokalizacja atomów w pozycjach międzywęzłowych niezaburzo-nej sieci. W związku z tym lokują się one w początkowym okresie rozpuszczania przede wszystkim w najbliższym sąsiedztwie defektów. Po wysyceniu tych miejsc rozpuszczonymi atomami, w dalszym etapie rozpuszczania będą one głównie zajmować położenia międzywęzłowe w nie-zaburzonej sieci.
Ilość rozpuszczonego gazu w metalu będzie zależeć od stopnia zdefektowania jego sieci. Znaczący wpływ zdefektowania na rozpuszczalność wystąpi przede wszystkim w tych przypadkach, gdy rozpuszczalność atomów w normalnych położeniach międzywęzłowych jest nieznaczna.
Względny udział związanych z dyslokacjami atomów rozpuszczonego gazu jest funkcją temperatury i stopnia nasycenia nimi sieci [9]. Wzrost temperatury i zbliżanie się do stanu maksymalnego nasycenia zmniejsza względny udział dyslokacji w tym procesie. W dostatecznie wysokich temperaturach dochodzie szybciej do ustalania siej równowagi między atomami w normalnych międzywęźlach a skupionymi w pobliżu defektów. Natomiast w niższych temperaturach do uzyskania odpowiedniej równowagi może nie dojść w ogóle. Stwierdzono, że po procesie odkształcenia na zimno, rozpuszczalność węgla w żelazie jest większa niż w żelazie wyżarzonym [9].
Względna ilość zaabsorbowanego węgla na dyslokacjach w żelazie jest funkcją liczby dyslokacji i temperatury. Wzrost liczby dyslokacji powoduje wzrost udziału węgla zaabsorbowanego w tych miejscach, natomiast wzrost temperatury powoduje jego obniżenie. To samo stwierdzono w przypadku rozpuszczalności azotu w żelazie. Likwidacja dyslokacji może spowodować przesycenie roztworu i wydzielenie się węglików lub azotków [9].
Należy zaznaczyć, że na skutek obecności w sieci krystalicznej metalu różnego rodzaju makrodefektów o charakterze nieciągłości rozpuszczające się gazy mogą gromadzić się w nich w postaci cząsteczkowej. Dotyczy to przede wszystkim rozpuszczonego wodoru [7].
W reakcji rozpuszczania się gazów w metalach rozróżnić można następujące procesy cząstkowe:
adsorpcję cząsteczek gazu na powierzchni metalu,
dysocjację cząsteczki na atomy lub jony,
c) wbudowanie się powstałych atomów lub jonów gazu w sieć
krystaliczną metalu i utworzenie roztworu powierzchniowego,
d) ich dyfuzję w głąb fazy metalicznej,
e) lokowanie się w normalnych międzywęźlach sieci i defektach
strukturalnych.
Postać funkcjonalnej zależności między ciśnieniem cząstkowym gazu a jego rozpuszczalnością w metalu jest uwarunkowana postacią cząsteczkową, w jakiej występuje dany składnik w atmosferze [10]. W przypadku gazów o cząsteczkach homoatomowych, jak np. dwuatomowego H2 wodoru, których rozpuszczanie w metalu odbywa się według schematu
gdzie HMe — wodór atomowy rozpuszczony w metalu zależność ta ma postać
gdzie: K — stała równowagi, aH — aktywność rozpuszczonego wodoru w metalu, pH2 — ciśnienie parcjalne wodoru.
W przypadku małych zawartości wodoru w metalu aktywność jest proporcjonalna do stężenia wodoru w metalu cH, tak że równanie [2.2] można napisać w postaci
-
Zgodnie z tym równaniem ilość wodoru rozpuszczonego w metalu jest proporcjonalna do pierwiastka kwadratowego z jego ciśnienia w otaczającej atmosferze (prawo Sieverts'a)
gdzie K — stała zależna od temperatury.
Podobną zależność od ciśnienia cząstkowego wykazuje rozpuszczalność tlenu i azotu w metalach, oczywiście dopóki ich stężenie w fazie metalicznej będzie dostatecznie małe. Dotyczy to zwykle warunków niskich ciśnień cząstkowych gazu i wysokich temperatur. Najogólniejsza postać równania Sievertsa wiąże aktywność rozpuszczonego gazu w metalu ze standardową entalpią swobodną AG° procesu rozpuszczania (np. 1/2 H2-*HMe)
gdzie: R — stała gazowa, T — temperatura bezwzględna.
Jeżeli cząsteczki w fazie gazowej są heteroatomowe, a proces rozpuszczania odbywa się zgodnie z równaniem [11]
gdzie AMe i BMe — atomy rozpuszczone w fazie metalicznej
to zależność aktywności składników rozpuszczonych A i B od ciśnienia
cząstkowego Paxb, ma postać
W większości przypadków rozpuszczalność gazów w metalach wzrasta z temperaturą, gdyż proces ich rozpuszczania ma charakter endo-termiczny [10]. W tych nielicznych przypadkach, kiedy proces ten ma charakter egzotermiczny, ze wzrostem temperatury następuje spadek roz-
puszczalności. Dotyczy to przede wszystkim rozpuszczalności wodoru. Spadek rozpuszczalności występuje również 'w przypadku przemian fazowych, w wyniku których z trwałej w niższej temperaturze fazy o strukturze RSC lub HZ tworzy się faza o strukturze RPC, a więc, jak to wspomniano wyżej, o mniejszej rozpuszczalności dla tlenu i azotu, np. przejście z a do tytanu /? [5] (por. rys. 2.7).
Szybkość rozpuszczania się gazu w fazie metalicznej jest w znacznym stopniu uwarunkowana stanem powierzchni metalu [12]. Między innymi zależy ona od sposobu obróbki powierzchni [13]. Obecność na powierzchni fazy metalicznej warstwy atomów jednego ze składników mieszaniny gazowej hamuje wnikanie innych składników [14, 15]. Gdy na powierzchni metalu tworzy się warstwa zwarta produktu reakcji metalu z jednym ze składników środowiska gazowego, wówczas proces rozpuszczania się gazów w metalu zostaje niekiedy całkowicie zahamowany. Na przykład warstewka tlenkowa utworzona na żelazie jest całkowicie nieprzepuszczalna dla węgla [16] oraz wielokrotnie spowalnia wnikanie wodoru [12], który dyfunduje przez nią bardzo powoli. Zwarte warstewki niemetaliczne hamują przenikanie gazów do fazy metalicznej nie tylko dlatego, że stanowią bariery dyfuzyjne. Również spowalniają one zachodzące na granicy z atmosferą procesy dysocjacji cząsteczek gazu, poprzedzające proces rozpuszczania [12]. Podobne jest działanie warstw chemi-sorbowanych na powierzchni metalu.
Budowa i skład cząsteczki gazu wpływa na szybkość jego rozpuszczania się w metalach [17]. Energia aktywacji procesu dysocjacji cząsteczki gazu na powierzchni metalu zależy od energii wiązań chemicznych w cząsteczce. Przykładem tego może być różna szybkość wnikania atomów azotu do metali w atmosferze amoniaku i azotu. W atmosferze amoniaku szybkość wnikania jest większa ze względu na mniejszą energię aktywacji dysocjacji cząsteczki NH3 w porównaniu z cząsteczką N2 [10].
Szybkość dyfuzji wodoru, azotu, tlenu i węgla w metalach, ze względu na małe wymiary atomów tych pierwiastków i międzywęzłowy mechanizm dyfuzji, jest znacznie większa niż w przypadku pierwiastków, których dyfuzja zachodzi głównie poprzez wakancje [6]. Na rys. 2.1 przedstawiono wykres zależności od temperatury stałych dyfuzji pierwiastków rozpuszczonych międzywęzłowo i śródwęzłowo w żelazie a. Jak widać z wykresu, stała dyfuzji wodoru w tej samej temperaturze ma wartość od kilku do kilkunastu rzędów większą od wartości stałych dyfuzji pozostałych pierwiastków. Węgiel, azot, a zatem i tlen, mają pośrednie wartości stałych dyfuzji, leżące między wartościami dla wodoru i pierwiastkami dyfundującymi w żelazie a poprzez wakancje. Energie aktywacji dyfuzji wodoru, azotu i węgla są mniejsze, jak to wynika z kątów nachylenia prostych, od energii aktywacji dyfuzji pozostałych pierwiastków. Podobna sytuacja występuje również w przypadku innych metali. Szybkość dyfuzji zależy również od struktury metalu. Węgiel w żelazie a pomimo znacznie mniejszej rozpuszczalności dyfunduje szybciej niż w żelazie y [18]. W temperaturze przemiany fazowej a -> y spada szybkość dyfuzji węgla. Dopiero przyrost temperatury o 100°C powyżej punktu przemiany powoduje wyrównanie szybkości.
Występujące w fazie metalicznej defekty strukturalne wpływają na dyfuzję gazów [19, 20]. Może wystąpić szybsza dyfuzja wzdłuż granic ziarn i linii dyslokacji, analogicznie jak w przypadku dyfuzji atomów migrujących poprzez wakancje, którym zwiększenie zdefektowania sieci
zwiększa ruchliwość. Z kolei defekty strukturalne, jak wspomniano wyżej, stanowią pułapki dla atomów lokujących się w międzywęźlach, co powoduje zmniejszenie ich ruchliwości. Mianowicie obniżenie się wartości potencjału chemicznego atomów międzywęzłowych w najbliższym otoczeniu defektów strukturalnych w porównaniu z siecią nie zaburzoną powoduje, że są one w tych miejscach bardziej stabilne, a tym samym mniej ruchliwe. Wystąpienie obu wymienionych tendencji w zachowaniu się atomów międzywęzłowych potwierdzono eksperymentalnie. W cyrkonie dyfuzja tlenu po granicach ziarn przeważa w temperaturach do ok. 700°C, w wyższych zaś temperaturach przeważa dyfuzja objętościowa. Z kolei dyfuzja węgla w-żelazie a przebiega wzdłuż linii dyslokacji wolniej niż w sieci nie zaburzonej. Z kolei po granicach ziarn znów przebiega szybciej.
Wpływ poszczególnych składników w dwu- i więcej składnikowych fazach metalicznych na rozpuszczalność i dyfuzję w nich gazów jest ważnym zagadnieniem praktycznym. Przeprowadzono liczne badania, wyniki których zestawiono w monografii [11]. Brak jednak dostatecznie ogólnego modelu teoretycznego tych zjawisk. Wpływ dodatków stopowych polega na zmianie aktywności rozpuszczonych składników gazowych. O tym jak w istotny sposób składniki stopowe mogą zmieniać aktywność pierwiastków rozpuszczonych międzywęzłowo świadczy stwierdzone przez Darke-na [21] zjawisko dyfuzji węgla ze stopu Fe-Si-C o zawartości 3,80% Si i 0,493% C do stopu Fe-Mn-C o zawartości 0,45% Mn i 0,566% C, a więc o większej zawartości węgla. W stopie Fe-Si-C na granicy podziału stężenie węgla spada do 0,324%, a w stopie Fe-Mn-C wzrasta do 0,717% (rys. 2.2). Przyczyną wystąpienia omawianego zjawiska jest wzrost aktywności
węgla spowodowany obecnością krzemu w stopie. Powstały gradient potencjału chemicznego węgla między kontaktującymi się ze sobą stopami Fe-Si-C i Fe-Mn-C jest przeciwnie skierowany do występującego między nimi gradientu stężeń węgla, a o kierunku dyfuzji danego składnika decyduje gradient jego potencjału chemicznego.
Badania nad rozpuszczalnością i dyfuzją gazów w metalach w stanie stałym napotykają na duże trudności eksperymentalne i teoretyczne ze względu na zależność tych zjawisk od szeregu czynników, z których tylko część wymieniono. Do lepiej zbadanych należą problemy związane z rozpuszczalnością i dyfuzją wodoru w metalach, natomiast wyniki analogicznych badań nad pozostałymi układami, a w szczególności układami metal-tlen, są jeszcze niezadowalające. W tym zakresie występują mianowicie znaczne rozbieżności w wartościach liczbowych rozpuszczalności oraz stałych dyfuzji i energii aktywacji dyfuzji, uzyskanych przez różnych autorów. Składają się na to znaczne trudności eksperymentalne, które szczególnie w przypadku badań nad układami tlen-metal komplikują się na skutek nakładania się na właściwy proces rozpuszczania, reakcji chemicznych rozpuszczonego gazu z zanieczyszczeniami fazy metalicznej. Według Seitha [22] większość wcześniejszych danych doświadczalnych z zakresu rozpuszczalności i dyfuzji gazów w metalach wymaga weryfikacji.